KAPITAN SOWA

Dron Sowy - Dla wielbicieli elektroniki i informatyki ;)

2 posty w tym temacie

Na chwilę obecną jedynie sprawnie się już porusza w powietrzu. Po przednie nogi musiałem jechać aż do Warszawy biggrin.png Brakuje w nim na razie możliwości nagrywania i przekazywania obrazu w czasie rzeczywistym,oraz omijanie przeszkód w pobliżu 2m, nie za bardzo ogarniam układy optyczne ale coś urodzę nie długo. Docelowo chcę dać mu konstrukcję podłoża pająka i wyposażyć w generator światła pryzmatowego wysokiej częstotliwości (laser chroniczny) jak na filmiku poniżej. Niestety koszt generatora to 800 euro +soczewki 200 euro sad.png 

 

1a22647be44fc925b1ace7fd7275aad1.jpg

 

Dodatkowe wyposażenie jakie jeszcze posiada:

- 2 rdzeniowy kontroler optyczny (określa swoje położenie względem przeszkód na podstawie skali i oblicza wartości geometryczne) - Działa to w ten sposób, że w momencie napotkania odnotowania przeszkody na trasie swojego lotu (na razie w zakresie do 3m) określa on odległość oraz rozmiar przeszkody. Gdy rozmiar

przeszkody (analizuje tylko wysokość, szerokość obiektu jako bryłe geometyrczna 2d) będzie większy od wysokości na której się znajduje

dron zatrzyma program sterujący będzie szukał optycznie równania które pozwoli mu na pokonanie przeszkody (czyli np zbliżając się do szafy w 

pokoju która ma 2m, będzie tak długo skanował jej rozmiar aż nie uzyska wyniku z nadwyżka swojej skali. Czyli by ominąć szafe dron musi uzyskać wynik

2m i 20cm (20cm to jego wysokosc) + 20cm szerokości.  

Na chwilę obecną kontroler optyczny nie działa ponieważ potrzeba dodatkowego zasilacza dla tego procesu, kontroler potrzebuje więcej energii na pracę

procesora niż całość sumy energii jakiej potrzebuje do 1km lotu z jednego zasilacza :D Swoją drogą nie potrafię podłączyć go do płyty scalonej w odpowiednie

miejsce zasilające. Nie wiem gdzie to przylutować.....:| 

 

2x Czytnik kard micro sd - dwa czytniki kard pamięci micro sd (po 2GB), na których są umieszczone dwie bazy danych oraz aplikacja sterująca i sterownik radiowy.

Kostka ram - pamięc ram identyczna jak w laptopie, tyle, że skromna ponieważ 2GB. Z czego aplikacja sterująca wykorzystuje jedynie 1GB, ponieważ pisana była

początkowo pod system android 3.0. (łatwiej się ją budowało za pomocą edytora gotowych rozwiązan dla androida z możliwościa napisania w języku C i C++).

 

Nadajnik GPS - nie wiem jak to działa dokładnie i jakie ma parametry, był już wbudowany i nie działa poprawnie, gubi zasięg z urządzeniem z którym się łączy czasami. 

Dron, który wyleci poza zasięg połączenia sieciowego (użytkownik przekroczy drogę zasięgu wifi) przęłącza się w tryb GPS i wczytuje zapis ostatniej pokonanej drogi i 

szuka ostatniego logu z miejsca gdzie utracono połączenie. Wtedy wszystko w rękach GPS-u który może go jednak wyprowadzić w totalnie odmienne i nie pożądane

przez miejsce, np tereny zabudowane miasta, gdzie ruch powietrzny dla dronów jest zabarionony. Musimy pogodzić się wtedy z konfiskatą dożywotnią sprzętu i grzywną.

Karte / adapter aktywny sieci - to odbiornik sieciowy -  wifi (Działa jak sieć wifi tyle, że tylko odbiera połączenia zdalne o określonym kluczu głównym (hasło), które wpierw

łączy się z pierwszą bazą danych która następnie przekierowywanie użytkownika do modułów sterowania.

Kamere Logitech 8Mega P - Która także nie działa ze względów technicznych. Nie potrafię jej skonfigurować i synchronizować by działała przy współpracy z kontrolerem

optycznym i dyskiem zewnętrznym uzytkownika.

 

Ciekawostka dla zainteresowanych robotyką oraz dla informatyków ;) 

 

Problem logiczno techniczny......(facepalm)

Gdy w naszej zabawce wszystko już będzie sprawnie działać pojawia się problem techniczny na podłożu logiki. Przypuśćmy taką symulacje: 

Zasiadamy wygodnie w fotelu lub wybieramy spokojne miejsce gdzieś na szerokim polu. Sterujemy naszym dronem z poziomu tabletu lub komputera. 

Obiektem naszych zainteresowań padł wysoki horyzont drzew za którym chcemy nagrać np pare kochanków na gorącym uczynku.

 

- Od czasu startu pracy drona obraz przekazywany z kamery do naszego systemy jest w czasie rzeczywistym z maksymalnym opóźnieniem 1sek. Użyliśmy połączenia

sieciowego wifi oraz radiowego z aktywnym GPS. 

Zbliżając się do horyzontu korony drzew dochodzi do utraty lub przerywania gdzie dron zaczyna przeskakiwać z tryby sterowania sięcią wifi na tryb radiowy. 

Wtedy łatwiej użyć pilota lub pada. Ale wlatuje on w końcu w gęstą strefe drzew i tracimy nad nim kontrole sterowoania mając jedynie aktywny przekaz obrazu. 

 

Co teraz? 

Logiczny zestaw możliwości jakie możemy zastosować to czekać aż zadziała GPS i dron się cofnie lub pozwolić mu użycie kontrolera optycznego kosztem energii na powrót. 

Gdy użyjemy sensora optycznego dron zacznie skanować obszar w którym się znajduje i szukać drogi wyjścia. 

Lub zaspamować baze danych poleceniem <Brake> aby zatrzymać program sterujący oraz nawigacje i pozwolić dronowi wylądować - tzn brutalnie jebnąć o ziemie.(Jeśli się uda). Musimy wtedy udać się do poszukiwania go jak igły w stogu nie siana a w lesie......

 

Problem techniczny: Czas jaki dron może potrzebować na obliczenie drogi może być dłuższy niż czas pracy silacza który dostarcza mu energii. 

Następnym problemem jest opóźnienie transmisji 1sek. Dron może sprawnie obliczyć wynik i trase ale po przesłaniu go na twój dysk, twój system może 

pominąć ten wpis. Dlaczego ? 

Ponieważ jeśli doszło wczęsniej do wahań zasięgu to wysłany pakiet danych na twój dysk może trafić właśnie w tą 1 sekundową pustke (w eter).

 

Rozwiązanie: 

Aby uniknąć tego typu problemów musimy wyposażyć naszego drona (w nie legalny) czytnik sieciowy GPS/GSM, pracujący na częstoliwości telofonii komórkowej. 

W momencie utraty zasięgu i przejścia w tryb optyczny + GPS nasz dron będzie szukał sygnałów operatorów telofonii nad obszarem nad którym się znajduje a następnie

wyszuka pole nadajnika operatora. Dron obierze wtedy możliwość poprawnego wygenerowania obszaru położenia wykorzystując zasięg użytkownika telefonu (czyli dron który

nad wami zawiśnie na ulicy może właśnie szukać sieci wykozystując wasz telefon (jeśli ma aktywny GPS, transmisje danych itp). Możemy mu nadać także moduł poleceń sms z 

numerem proxy dla danego operatora np orange (11111 lub 9999) - bramka domyślna. Będzie wtedy obierał sygnały o przysyłanych wiadomosciach tekstowych w swoim obszarze. 

Lub MMS/MMS hack - tutaj dobry programista będzie potrafił odtworzyć format oraz strukturę wiadomości zawierających obraz z waszych konwersacji za pomocą analizy bitowej (kontroler optyczny przetwarza ciągi binarne i wyrzuca w postaci obrazu podobnie jak w komputrze, pamięc ram pozwala mu na bardzo sprawna prace. :D 

 

Jeśli udało się z sukcesem określić pole i zasięg nadajnika teleofonii to za pomocą (oczywiście jeśli wczęsniej to wgramy) skryptu geolokalizacji (np google maps) dron sam wróci

jak zagubiony pies :D

 

Przepraszam za chaotyczny opis oraz literówki, ale piszę pod wpływem inspiracji :D

 

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=QR7vwRC6SFE

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz